Mam starą, uszkodzoną część zamienną, której nigdzie nie mogę kupić. Słyszałam że można ją zeskanować i wydrukować nową, ale nie wiem jak to działa.
To działa i nazywa się inżynierią odwrotną, firma skanuje uszkodzoną część, tworzy cyfrowy model, a potem drukuje nową kopię. Koszt jest wyższy niż samego druku, bo dochodzi praca projektanta, ale przy unikatowych częściach to często jedyna sensowna droga.