Auto wygląda nieźle ale padł silnik i naprawa to więcej niż warte jest auto. Czy w ogóle ktoś kupi coś takiego i ile realnie można dostać za auto z nieodpalającym silnikiem?
Kupi, i to całkiem sprawnie. Firmy skupujące uszkodzone auta kupują właśnie takie przypadki bo albo naprawiają i sprzedają dalej albo rozkładają na części. Ile dostaniesz zależy od modelu, rocznika i tego co poza silnikiem jest w porządku. Karoseria w dobrym stanie i zadbane wnętrze to plus który podnosi cenę nawet przy padłym silniku. Złomownia da ci grosze za masę metalu więc to zdecydowanie ostatnia opcja. Warto wrzucić dane na https://carrot.pl/masz-uszkodzony-pojazd/ i zobaczyć konkretną kwotę bo to nic nie kosztuje a masz punkt odniesienia.